Mimo straszliwych ran, wyczerpania i bólu,
Jezus zauważa niewiasty, które opłakują Jego los.
Znajduje dla nich chwilę, by wskazać, jak dalej żyć...
Czy umiemy, pokonując własne trudności, dostrzec
drugiego człowieka, jego wrażliwość i dobrą wolę?
 |
| fot. Agnieszka Przybylska |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz